„Gdy płonęły domy…” – Oberschlesischer Heimatkalender für das Jahr 1944
Krenau – na obrzeżach historii niemieckiej
Powiat Krenau, w przeważającej części charakteryzujący się mało urozmaiconym krajobrazem rolniczym, ale częściowo również pokryty lasami, z wzniesieniami o wysokości od 300 do prawie 500 metrów, które miejscami nabierają górskiego charakteru i są poprzecinane licznymi źródłami i strumieniami, rozciąga się na powierzchni około 550 kilometrów kwadratowych w formie równoległoboku — pomiędzy Wisłą jako naturalną granicą południową, połączoną Czarną i Białą Przemszą jako granicą zachodnią oraz Białą Przemszą jako granicą północną. W klin, utworzony przez zlewisko obu Przemsz, wciska się północno-zachodni kraniec powiatu, który do wybuchu I wojny światowej (1914–1918) w Myslowitz (Mysłowicach) stanowił słynny Trójkąt Trzech Cesarzy (Niemcy — Austro-Węgry — Rosja).
W południowo-zachodnim krańcu, gdzie Przemsza niesie do Wisły swoje zanieczyszczone, leniwie płynące wody, obciążone węglowymi barkami z dąbrowskiego zagłębia węglowego i mącące czystą wodę beskidzkiej Wisły, stoi kamień kilometrowy nr 1 — początek drogi wodnej Wisły, prowadzącej przez Kraków aż do Bałtyku. Południowym sąsiednim powiatem jest Bielsko, zachodnim — Pszczyna, północnym — Ilkenau. Na wschodzie powiat graniczy z Generalnym Gubernatorstwem.
Obszar powiatu Krenau, od niepamiętnych czasów zamieszkany przez ludność niemiecką i pod jej wpływem kulturalnym i gospodarczym, należał przez tysiąc lat do ziemi krakowskiej i aż do 1939 roku stanowił naturalnie ukształtowaną całość. Podczas gdy na zachodzie, na piaszczystych i mało urodzajnych terenach, można było eksploatować bogactwa naturalne, takie jak węgiel, cynk czy wapń, to wschodnia część — z żyznego lessu — dawała bogate możliwości uprawy roli i ogrodnictwa. Ze swoimi źródłami siarkowymi w Kressendorf (Krzeszowicach) i zalesionymi wzgórzami na lewym brzegu Wisły, wschód powiatu stanowił w sensie zdrowotnym cenne uzupełnienie dla przemysłowej części regionu.
Po przesunięciu granicy Altreichu 20 listopada 1939 roku powiat Krenau utracił ponad 200 kilometrów kwadratowych pięknych terenów rolniczych, górujących nad okolicą ruiną zamku Tenczynek, obejmujących reprezentacyjne posiadłości hrabiego Potockiego oraz cenny porfirowy kamieniołom w Mienkinia (Miękini). Pozostała część to, jak już wspomniano, w większości mało urodzajne, miejscami piaszczyste i bagienne obszary w dolinie Wisły oraz na wschodnich krańcach powiatu. Powierzchnia powiatu dostosowuje się w swojej strukturze do geologicznych formacji górskich karbonu i triasu (Rów Krzeszowicki). Te ostatnie stanowią najważniejszą bazę surowcową dla rozwijającego się w powiecie przemysłu.
Powiat Krenau leży na skraju Górnego Śląska i jego okręgu przemysłowego jako najbardziej na południowy wschód wysunięta część, będąc jednocześnie przemysłowym przedłużeniem górnośląskiego zagłębia węglowego. Tu masyw przemysłowy rozluźnia się w pojedyncze zakłady, rozrzucone między polami i lasami, i w czasach polskich określany był mianem krakowskiego zagłębia węglowego.
W czasach prehistorycznych Krenau było siedzibą Ilirów, o czym świadczą znaleziska grobowe w Kwaczale. Było także miejscem przejściowym i osadniczym Celtów, Gotów i Wandalów. Zachowane w ośmiu miejscach w powiecie pozostałości dawnych grodzisk oraz dawne podania świadczą o burzliwych losach dawnych ludów słowiańskich w tym rejonie. Kamiennymi pomnikami kultury niemieckiej są m.in. zamki z XIII wieku na wzgórzach lewego brzegu Wisły (Lindburg i Tenczynek), wspaniałe barokowe kościoły, zwłaszcza ten w Bobrku, oraz pałace w Bobrku, Porębie i Młoszowej z XVIII i XIX wieku.
Najstarsze dokumenty dotyczące powiatu Krenau pochodzą z XII, XIII i XIV wieku. Wymienia się w nich miasta Krenau, Jaworzno, Trzebinia, a obok innych miejscowości szczególnie Byczynę, Balin i biskupie posiadłości wokół Lindburga. Krenau było kasztelanią i w XIII wieku uzyskało prawa miejskie na prawie magdeburskim.
Trzebinia jako punkt wyjścia dla miejscowego przemysłu
Trzebinia jako ośrodek lokalnego przemysłu jest dziełem niemieckiego pochodzenia krakowskich mieszczan Kawerziner (prawdopodobnie dzierżawców kopalń rud ołowiu w Trzebini około 1330 r.) oraz Mikołaja Kessingera, który na mocy przywileju z 1 września 1415 r. otrzymał prawo założenia osady górniczej na prawie magdeburskim. Balin, gdzie już w XIV wieku saskie górnicy wydobywali cynk i ołów, swą nazwę wywodzi od saskiego terminu górniczego Baling = szyb.
Podobnie jak wszystkie wschodnie powiaty, tak i powiat Krenau został objęty różnymi falami niemieckiego osadnictwa, które od wielkiej epoki Hohenstaufów napływało ze zachodu. Udowodniono, że dwa główne nurty ruchu osadniczego na wschód — jeden z Marchii Wschodniej przez dolinę Morawy przez Bramę Morawską, a drugi z Saksonii i Brandenburgii przez Dolny Śląsk, częściowo przez Sudety w kierunku Krakowa — łączyły się na terenie powiatu Krenau. Pewne przesłanki wskazują, że przede wszystkim napływ z Marchii kierował się do doliny Wisły, a stamtąd wzdłuż dopływów, zwłaszcza na żyzne tereny lessowe. Ponieważ do XV wieku zarówno przedsięwzięcia osadnicze duchowieństwa, jak i świeckie miały niemieckie pochodzenie, można przypuszczać, że w powiecie Krenau osiedlali się głównie Niemcy.
W 1941 roku rozpoczęto osadnictwo Niemców bukowińskich na terenie powiatu. Był to pierwszy duży krok do odzyskania tego obszaru dla niemieckości i zakorzenienia niemieckiego żywiołu na terenie, który — według niemieckiej narracji — został całkowicie „zobcowany” przez Polaków i Żydów. Z pierwotnych niemieckich osadników z XIII i kolejnych stuleci w lokalnej ludności zachowały się jedynie pewne cechy rasowe i postawowe. Ludność żydowska, która zaczęła się osiedlać w powiecie dopiero od XVII wieku, od początku 1943 roku nie była już obecna w Krenau. Spośród 77 000 Polaków i 7 274 Żydów (do 1939 roku około 13 000 Żydów), w roku 1921 w powiecie mieszkało zaledwie 161 Niemców. Obecnie powiat liczy 9 506 Niemców, 102 480 Polaków i około 2 000 przedstawicieli innych narodowości.
Wraz ze wzrostem liczby ludności rozwijało się także niemieckie życie we wszystkich dziedzinach. Po wkroczeniu wojsk niemieckich cała niemiecka administracja cywilna w powiecie była początkowo reprezentowana jedynie przez starostę i jego dwóch współpracowników. Obecnie mają tu swoją siedzibę przedstawiciele wszystkich urzędów Rzeszy, państwowych i samorządowych.
Szczególnie pomyślnie rozwinęło się szkolnictwo. Istnieje już 11 szkół powszechnych z łącznie 800 niemieckimi uczniami i 17 nauczycielami, a ponadto szkoła średnia, szkoła zawodowa o profilu przemysłowym, szkoła zawodowa rolnicza oraz szkoła muzyczna.
Spisane latem 1943 roku
***
UWAGA!
Tekst jest tłumaczeniem artykułu z „Oberschlesischer Heimatkalender für das Jahr 1944”. Jest to artykuł propagandowy, którego zadaniem było przedstawienie Górnego Śląska jako ziem etnicznie niemieckich. W ten sposób naziści udowadniali konieczność prowadzonej wojny.
Muzeum w Chrzanowie odcina się od treści nazistowskich zamieszczonych w przedstawionym powyżej cytacie, publikując ten materiał jedynie w celach historycznych.
[obrazek wyróżniający: Budynek Haus der Deutschen Heimat (TG „Sokół”) w Chrzanowie, ze zbiorów prywatnych, kopia w archiwum Muzeum w Chrzanowie]